Philip Pullman to autor „Mrocznych materii” – popularnej trylogii dla młodzieży. Po książki angielskiego pisarza sięgają chętnie również starsi czytelnicy, a pierwszy tom doczekał się ekranizacji z gwiazdorską, hollywodzką obsadą. Rozgłos cyklowi przyniosły także między innymi ataki brytyjskiego środowiska kościelnego, zarzucającego powieściom antyklerykalny wydźwięk. Sam autor nie kryje się ze swymi poglądami, twierdzi, że jest agnostykiem, krytykującym część instytucji kościelnych. Postawa ta bardzo wyraziście została zaakcentowana w najnowszym utworze autora, o intrygującym tytule – „Dobry człowiek Jezus i łotr Chrystus”.

Opowieść Pullmana (a właściwie to dłuższe opowiadanie) powstała w ramach serii Mity, którą w 2005 roku zainspirowało wydawnictwo Canongate Books. W ten międzynarodowy projekt, obejmujący czterdziestu wydawców z różnych stron świata, włączyło się wielu wybitnych współczesnych pisarzy i ich zadaniem była reinterpretacja dowolnego, wybranego mitu. W Polsce wyzwanie podjęli – Olga Tokarczuk, z niezwykle intrygującą wersją mitu o Inannie, a także Jacek Dukaj i Paweł Huelle, którzy jak do tej pory niestety nie wydali swych utworów. Sam projekt w ciągu kilku ostatnich lat stracił siłę rozpędu i nie wiem, jak potoczą się losy ewentualnych przyszłych publikacji. Mam tylko nadzieję, że utwór Pullmana nie będzie zamykał serii.

U czytelników znających poglądy angielskiego autora, wybór mitu do reinterpretacji zapewne nie budzi zdziwienia. Jest to alternatywna wersja Nowego Testamentu – Maria urodziła w Betlejem bliźniaki: Jezusa i Chrystusa. Chłopcy różnią się temperamentem. Jezus jest żywym dzieckiem, lubianym przez kolegów, skłonnym do psot. Chrystus, według matki przyszły Mesjasz, to spokojny obserwator, z nosem w książce, który często ratuje brata z opresji. Gdy dorosły już Jezus nieoczekiwanie wyruszy na wędrówkę i zacznie nauczać, jego brat jak cień podąży za nim, opisując obserwowane wydarzenia, nie zawsze wiernie. Czyni tak, gdyż podziela poglądy tajemniczego Nieznajomego, który uważa, że wydarzenia należy przedstawiać takimi jakimi być powinny, a nie jakimi były, historia powinna zaś pełnić rolę służebną wobec przyszłych pokoleń. Drobne zmiany w opowieści o losach Jezusa przyczynią się do powstania potężnej religii.

Tematyka utworu, dość kontrowersyjna, wśród głęboko wierzących chrześcijan może wywołać oburzenie. Nie jest to jednak pierwsza książka, która przedstawia odmienną wersję życiorysu Jezusa. Dla mnie jest to po prostu literacka wariacja na temat bardzo znanego mitu. Zgrabnie napisana, z wyraźną stylizacją biblijną, miejscami niewiele różni się od kanonicznej wersji. I właśnie występujące podobieństwa, a także bardzo lapidarny, skrótowy sposób przedstawiania wydarzeń powodują, że opowieść Pullmana przypomina trochę streszczenie Nowego Testamentu. Oczywiście występują też różnice, chociażby racjonalne wytłumaczenie dla większości wydarzeń, które w Biblii mają status cudu, ale rozwój wydarzeń jest dość przewidywalny, wymowa utworu również. Znajdziemy w nim wyraźnie zaznaczone podejście do instytucji Kościoła, roli historii, a także problem wiary w Boga. Nie widzę jednak myśli specjalnie odkrywczych czy rewolucyjnych. Raczej włożone w usta bohaterów sprzed dwóch tysięcy lat poglądy współczesnego człowieka, który wie, jak potoczyły się wydarzenia, a także jakie błędy popełniono przez stulecia. Niezależnie od tego, czy podzielamy poglądy autora, czy też budzą one w nas głęboki sprzeciw, Dobry człowiek Jezus i łotr Chrystus raczej nie rozbudzi gorących dyskusji. Zdecydowanie więcej w nim zabawy literackiej niż poważnej dyskusji teologicznej czy filozoficznej. Elegancko wydana (do wyboru dwie okładki, czarna lub biała z wyraźnym złotym nadrukiem), niedługa historia bliźniaczych synów Marii może stanowić przyjemną rozrywkę na jeden wieczór i nic ponadto. Cytując informację z obwoluty: „To tylko opowieść.”

Autor: Monika „Urshana” Kałążna

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tytuł oryginału: The Good Man Jesus and the Scoundrel Christ
Tłumaczenie: Ludwik Stawowy
Data wydania: 4 maja 2010
ISBN: 978-83-7648-388-7
Oprawa: twarda z obwolutą
Format: 135 x 210
Rok wydania oryginału: 2010
Liczba stron: 244

This entry was posted on poniedziałek, Listopad 1st, 2010 and is filed under Recenzje. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.