Ostatni tydzień stycznia już prawie za nami. A oznacza to nie tylko koniec Mistrzostw Świata w Szwecji, ale również konieczność napisania kolejnego podsumowania minionych siedmiu dni. A tydzień przyniósł kilka ciekawych informacji, pojawiły się dokładniejsze zapowiedzi Powergraphu czy też nowej książki Michała Protasiuka, o której już wcześniej pisaliśmy. Więc do dzieła!   Read the rest of this entry »

Pierwsza część tej debiutującej w Polsce trylogii bez wątpienia nie aspiruje do przełamywania jakichkolwiek granic konwencji. To dosyć przyjemne „czytadło”, które jest w stanie zainteresować czytelnika, oferując mu cały zestaw pozbawionych oryginalności elementów składających się na cykl fantasy. Poczytać można na korzyść, że Wiera Szkolnikowa pisze dosyć przyjemnym w odbiorze stylem, z nieznacznym nagromadzeniem infantylnych banałów. Przez to lektura „Namiestniczki” jest bardzo strawna i nie wywołuje irytacji. Na pewno nie wywołała ich u mnie. Może to jednak „sprawka” tłumacza?

Read the rest of this entry »

Jeszcze niedawno był poniedziałek i ani się człowiek obejrzał, a jest już niedziela, czyli moja kolej na podsumowanie minionego tygodnia. Chwilami mnie to przeraża, od pewnego momentu czas strasznie przyspieszył, kolejne tygodnie mijają niewiadomo kiedy. A tu trzeba usiąść i pozbierać informacje jakie się pojawiały. Znalazło się parę ciekawych, trochę odnoszących się do najbliższych zapowiedzi (chociaż więcej tym razem wznowień niż nowych książek) oraz takich innego typu, jak konkretna data wizyty w Polsce autora „Miasta szaleńców i świętych”. Zaczynamy prezentowanie co tygodniowej porcji przeglądu wydarzeń.

Read the rest of this entry »

„Zabójca wysłany z mroźnej Północy z samobójczą misją. Potężne imperium oblegane przez jego najstarszego wroga. Czworo królewskich dzieci na wygnaniu lub w niewoli, pragnących pomścić śmierć ojca. Akacja was zadziwi i porwie – przygotujcie się na to”. Takie hasła z tylnej okładki kusiły mnie, by sięgnąć po pierwszy tom zapowiadanej trylogii amerykańskiego autora Davida Anthony’ego Durhama, wydanej przez MAG-a. Kusiła też dość klimatyczna okładka, przedstawiająca mury potężnej twierdzy nad brzegiem morza. Lubię fantasy, więc łatwo mnie uwieść, ale tym razem się niestety nie udało.

Read the rest of this entry »

Poul Anderson, pisarz, do którego z pewnością będę wracał stale. Autor wielokrotnie wyróżniany, uznawany za jednego z największych twórców fantastyki. Choć kojarzę go głównie z powieściami science fiction, to przygodę z nim zaczynałem od Conana buntownika, historii o „barbarzyńskim awanturniku o herkulesowej sile i szlachetnym sercu”, torującym sobie drogę do akwilońskiego tronu. Tylko pomyślcie. Jak wielki musiał posiadać ten autor talent, aby nic z niego nie stracić na przestrzeni pięćdziesięciu lat. Nie wierzycie? Zapraszam do zapoznania się z powieściami napisanymi odpowiednio w 2000 i 1954 roku.

Read the rest of this entry »

W czwartek w Szwecji rozpoczęły się Mistrzostwa Świata piłkarzy ręcznych, na inaugurację turnieju gospodarze zagrali z reprezentacją Chile. Przyznaję się, że obecnie to mistrzostwa bardziej mnie zajmują niż fantastyka, ale podsumowanie samo się nie napisze, niestety. A pisać jest o czym, zima ustąpiła i w ciągu dwóch tygodni śnieg chyba na dobre już przepadł, co jednak nie przebudziło wydawców, ponieważ dalej senność panuje na naszym rynku. Read the rest of this entry »

„Prefekt” Alastaira Reynoldsa to już piąta powieść tego pana wydana w Polsce. Jak się okazuje, nie ostatnia – wbrew temu co jeszcze niedawno zapowiadało wydawnictwo MAG. Już w przyszłym roku możemy spodziewać się zbiorku dwóch długich opowiadań osadzonych w realiach „Przestrzeni Objawienia” – „Diamond Dogs, Turquoise Days”. To cieszy. Po pierwsze: dlatego, że Reynolds to świetny pisarz sf; po drugie: jest to znak, że jego książki w końcu zaczęły się w Polsce powoli przyjmować. Dotychczasowe bowiem zainteresowanie tym autorem nie było zbyt duże. Póki co jednak, otrzymaliśmy „Prefekta” i na nim się skupmy.

Read the rest of this entry »

Kate Griffin, a właściwie Catherine Webb, pisarka, która mimo młodego wieku (rocznik 1986) wydała już kilka książek, zaś kolejne są w drodze. Córka Nicka Webba, publicysty i redaktora, m.in. autora biografii nieodżałowanego Douglasa Adamsa. Z tego wynika, że Catherine miał kto na początku kariery doradzać – a zadebiutowała bardzo wcześnie, bo w wieku lat czternastu. W Polsce mamy teraz możliwość zapoznać się z powieścią pt. „Szaleństwo Aniołów” – paranormalnym kryminałem, urban fantasy, thrillerem z duchami? Na pewno swoistym fenomenem, ale o tym już za moment.

Read the rest of this entry »

W tym roku minęło 25 lat od przedwczesnej śmierci Janusza A. Zajdla. Twórcy, który pozostawił po sobie 7 powieści oraz ponad 80 opowiadań. Wdowa po autorze, Jadwiga, postanowiła wraz z wydawnictwem superNOWA przypomnieć nam dużą część z nich. Wybrała 33 opowiadania, które znalazły się w zbiorze „Relacja z pierwszej ręki.”

Janusz Zajdel był twórcą science fiction, ale takiego, z jakim w dzisiejszych czasach nie mamy już do czynienia. Brak w jego tekstach statków z nadświetlnym napędem, cyber-żołnierzy z bronią masowej zagłady, kosmitów atakujących i pragnących posiąść we władanie naszą Ziemię. Zajdel w swoich utworach skupiał się na człowieku, relacjach międzyludzkich i jaki wpływ mogą one mieć na przyszłość naszego gatunku. Autor snuje przypuszczenia w którą stronę pójdzie rozwój myśli człowieka, co będziemy sobie stawiać za cele za dziesiątki lat i jak to wpłynie na otaczający nas świat, a może i wszechświat.

Read the rest of this entry »

Powoli wchodzimy w nowy rok, już pierwszy jego tydzień za nami. Ale poza nowym wydawnictwem Ars Machina, które weszło z wielkim hukiem z interesującymi wieściami oraz Magiem, który swoje plany na pierwszy kwartał 2011 podał jeszcze w grudniu starego roku (a teraz pozostaje tylko czekać na bardziej smakowite kąski), inni wydawcy udzielają dosyć skąpych informacji o premierach w nowym roku. Zamieszanie związane z wprowadzeniem vatu zrobiło swoje, wydawcy ograniczają liczbę książek, które pojawią się w pierwszym kwartale, przesuwają wcześniej ustalone terminy lub wstrzymują się z podawaniem jakichkolwiek informacji, aż cała sytuacja się nie uspokoi. A czytelnikowi pozostaje tylko spokojnie czekać. Jednak pomimo takiego stanu rzeczy, nie ma powodów do narzekań. Informacje ze wszystkich wydawnictw wskazują, że nowy rok zapowiada się dosyć interesująco.

Read the rest of this entry »